TEST ROWERÓW – wielkość kół, bieżnik, masa

Przeprowadziłem test mający na celu sprawdzenie oporów toczenia w zależności od wielkości kół. Przy okazji zbadałem wpływ masy oraz cechy opony. Film testowy:

https://youtu.be/bEHgeKm61Hw

http://www.cda.pl/video/137777201

Film nieprofesjonalny, nawet nie występuje w obcisłych, „rowerowych” gatkach, ale cóż…

Test polega na przeprowadzaniu zjazdów na wybranych odcinkach, rower napędzany jest wyłącznie siłą grawitacji, mierzona jest droga przejazdu do samodzielnego zatrzymania roweru (bez użycia hamulców). Dla formalności – im dłuższa droga przejazdu, tym mniejsze opory toczenia (przy założeniu, że pozostałe opory są na stałym poziomie).

Główne rowery testowe:

Merida:

MERIDA

W sumie to rower złożony przeze mnie na ramie Meridy.
Osprzęt klasy Deore (nie najnowszy), waga ok. 15 kg.
Koła: przód 26″, tył 28″. Dlaczego tak – wyjaśnię w oddzielnym artykule dotyczącym geometrii i pozycji na rowerze.

Galaxy:

Osprzęt klasy Tourney, waga ok. 14 kg.
Koła 26″

TABELA WYNIKÓW:

T1: 230M MERIDA+15MERIDA   GALAXY   GALAXY S E24      MERIDA S
              230      244      217      231      208
              244      223      211      232      208
              223      213      201      219      200
SREDNIA: 232,3333 226,6667 209,6667 227,3333 205,3333      245
            1,025 1,081081 1,021104 1,084261          1,080882
T2: 172M
                       172      170
                       170      167
                       170      166
SREDNIA:          170,6667 167,6667
                  1,017893
T3: 336M
                       336      330
                       336      329
                       332      327
SREDNIA:          334,6667 328,6667
                  1,018256
T4: 174M               174
                       174      164
                       173      172
                       173
SREDNIA:             173,5      168
                  1,032738
TT: 248M               248      241
                  1,029046
 
                  1,036569

Pierwsza kolumna: nazwa trasy, w kolejnych rodzaj roweru, długość przejazdu w poszczególnych próbach i średnia długość. Pod średnią podany jest jej stosunek do średniej innego roweru (domyślcie się którego 🙂 ).

Rodzaje rowerów:

Merida+15: Merida z dodatkowym obciążeniem 15 kg, czyli: Merida – 15 kg, ja – 70 kg, balast – 15 kg, razem ok. 100 kg.

Merida: wiadomo
opona przód terenowa 26×2.0 Bontrager Connection Trial, niedopompowana:
pict1883
opona tył krosowa 28″ 700x42c Author (Panaracer) Rolling Stone:
pict1882

Galaxy: wiadomo, balast-plecak ok. 1 kg
opony terenowe z ciągłym bieżnikiem 26×1.95 Kenda K-898:
pict1885

Galaxy S: Galaxy z kołami wymienionymi na zaopatrzone w opony podobne do stosowanych w motocyklach szosowych typu sport CST TRAVELLER 26×1.9:
pict1884
Co ciekawe – te opony są najszersze z testowanych, więc nie należy się zbytnio podniecać oznaczeniami opony, a traktować je jedynie orientacyjnie.

E24: Eurobike, bieżnik terenowy Dębica Tygrys 24×1.9:
pict1879

Merida S: Merida z przednim kołem jak w Galaxy S

Ciśnienie wszystkich opon (prócz przedniego w Meridzie): ok. 4,5 BAR

Dane są czysto orientacyjne, ponieważ użyłem niedokładnych przyrządów pomiarowych.

Trasa 1: asfalt, początek z górki, skręt w lewo i kawałek po łuku w prawo

Trasa 2: asfalt z niewielkimi wybojami, z górki, końcówka pare metrów pod górkę

Trasa 3: asfalt, z górki i kawałek pod górkę

Trasa 4: asfalt, początek z górki, zakręt w lewo

Trasa T: trawa i trochę piachu, łuk w prawo, z górki – rzecz jasna

Jeśli ktoś ma problemy z interpretacją wyników:
1. Merida wypadła trochę lepiej od Galaxy, średnio o 3,66%
2. Merida z balastem (+15) wypadła trochę lepiej od zwykłej – o 2.5%. Czyli przy jeździe z górki większa masa daje korzyść ! Co jest zgodne z intuicją oraz podstawową wiedzą fizyczną. Przy jeździe na płaskim korzyść lub strata zapewne zależy od tego jak często hamujemy i przyspieszamy.
3. Galaxy S (na oponach „motocyklowych”) wypadł ciut lepiej od Meridy, ale Merida S – jeszcze lepiej. Czyli gładkie opony mają mniejsze opory toczenia.
4. Eurobike 24″ wypadł trochę gorzej od Galaxy – o 2%.

W ciągu kolejnych 2 dni wykonałem dodatkowe testy rowerem Scott: waga 15 kg, opony krosowe 28″ Maxxis 700x42c:
pict1880
2 przejazdy na T1 i po 1. na pozostałych, wyniki podobne jak w Meridzie prócz jednego przejazdu na T1, w którym przejechał całą trasę, czyli nawet ciut lepiej niż Merida S, która w 3 przejazdach dojeżdżała prawie do końca.
Kolejne przejazdy, tym razem z balastem 3 kg: T1 – znów na poziomie Meridy, T2 – najdłuższy przejazd ze wszystkich.

Kolejny rower testowy – Dema:
DEMA

Osprzęt klasy Deore
Waga 13 kg + 2 kg balast
Opony Kenda Khan 26×1.75

Wykonałem po 1-2 przejazdy – trasa 1 na poziomie Scotta, Trasa 2 – Merida, Trasa 3 – najdłuższy przejazd. Potem wyruszyłem na Trasę T, w połowie zorientowałem się, że coś za szybko jadę i jestem na asfalcie zamiast trawy. Przeniosłem się na trawę, jednak nie doceniłem rowera – okazał się niewiele wolniejszy niż na asfalcie, nie wyrobiłem zakrętu i zaliczyłem lot zakończony złamaniem ręki. Pierwsze moje złamanie w życiu… cóż… nauka wymaga poświęceń, ale test będę mógł powtórzyć dopiero za 2 miesiące.

Tymczasem zapraszam na testy wirtualne, czyli na kolejny artykuł, tym razem głównie o wpływie wagi na jazdę.

Wszystkie moje rowery są do kupienia w cenie ok. 1000 zł 😉

Artykuł planuję uzupełniać o zdjęcia, opisy opon, filmy, kolejne testy…

Jeśli ktoś chciał by udostępnić rower do testów – proszę o kontakt.

Ten wpis został opublikowany w kategorii NAUKA, ROWERYZACJA i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.